Jeszcze do niedawna wielu przewoźników wykonywało międzynarodowe przewozy busami przede wszystkim w oparciu o dostępność pojazdu, kierowcy i czas potrzebny na pokonanie trasy. Od 1 lipca 2026 roku taki model przestaje być wystarczający. Pakiet Mobilności objął część lekkiego transportu międzynarodowego obowiązkiem stosowania tachografów G2V2 oraz przepisów regulujących czas jazdy i odpoczynku kierowców.
W praktyce oznacza to, że organizacja przewozu busami coraz bardziej przypomina zasady obowiązujące od lat w transporcie ciężkim. Zmiany wpływają nie tylko na przewoźników, ale również na spedytorów, operatorów logistycznych i klientów planujących międzynarodowy transport towarów.
Które busy podlegają nowym przepisom?
Nowe regulacje dotyczą pojazdów oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 2,5 tony i nieprzekraczającej 3,5 tony, jeżeli wykonują międzynarodowy przewóz rzeczy lub operacje kabotażowe.
Kluczowe znaczenie ma dopuszczalna masa całkowita określona w dokumentacji pojazdu. Nie decyduje więc rzeczywiste obciążenie w danym dniu, lecz parametry techniczne wskazane przez producenta.
Regulacje nie obejmują co do zasady przewozów wykonywanych wyłącznie na rynku krajowym. W efekcie wielu przedsiębiorców musi dokładnie przeanalizować sposób wykorzystania floty i rodzaj realizowanych zleceń.
Dlaczego obowiązkowy tachograf to coś więcej niż nowe urządzenie?
W debacie branżowej często mówi się o konieczności montażu tachografu. W rzeczywistości nie chodzi wyłącznie o wyposażenie pojazdu. Tachograf G2V2 jest narzędziem umożliwiającym egzekwowanie przepisów wprowadzonych przez Pakiet Mobilności.
Urządzenie rejestruje czas jazdy, przerwy, odpoczynki oraz wybrane dane lokalizacyjne. Dodatkowo zapisuje przekroczenia granic państw, dzięki czemu przebieg transportu można porównać z dokumentacją przewozową.
W praktyce oznacza to większą przejrzystość operacji transportowych oraz łatwiejszą kontrolę zgodności przewozów z obowiązującymi przepisami.
Jak normy czasu jazdy wpływają na planowanie transportu?
Jedną z najważniejszych zmian jest objęcie kierowców busów zasadami dotyczącymi czasu prowadzenia pojazdu. Kierowca może zasadniczo prowadzić pojazd przez 9 godzin dziennie, a po 4,5 godziny jazdy musi odebrać wymaganą przerwę.
Oznacza to, że planowanie transportu wymaga dziś uwzględnienia nie tylko odległości i czasu przejazdu. Równie istotna staje się historia aktywności kierowcy przed rozpoczęciem przewozu.
W efekcie terminy dostaw muszą opierać się na rzeczywistych możliwościach wykonania transportu zgodnie z przepisami. Szczególnie widoczne jest to przy przewozach ekspresowych i trasach realizowanych na duże odległości.
W jaki sposób tachograf ułatwia kontrolę kabotażu i delegowania?
Nowe inteligentne tachografy tworzą cyfrowy zapis przebiegu przewozu. Dane mogą być zestawiane z dokumentami CMR, zgłoszeniami w systemie IMI oraz historią wykonywanych operacji.
Dzięki temu łatwiejsze staje się wykrywanie niezgodności związanych z kabotażem, cross-trade czy delegowaniem kierowców. Problemem coraz częściej nie jest brak dokumentów, lecz niespójność pomiędzy dokumentacją a faktycznym przebiegiem transportu.
W praktyce zgodność operacyjna zaczyna odgrywać równie ważną rolę jak dostępność pojazdu czy cena przewozu.
Dlaczego współpraca z przewoźnikiem staje się jeszcze ważniejsza?
Pakiet Mobilności zmienia sposób oceny partnerów transportowych. Przy wyborze przewoźnika coraz większe znaczenie mają nie tylko stawki, ale również procedury pozwalające legalnie i terminowo realizować przewozy.
Szczególnie istotne są:
- prawidłowe wyposażenie pojazdu w tachograf G2V2,
- kontrola dostępnego czasu jazdy kierowcy,
- zgodność dokumentacji przewozowej,
- realistyczne planowanie terminów dostaw.
Dzięki temu można ograniczyć ryzyko opóźnień, problemów podczas kontroli oraz zakłóceń w łańcuchu dostaw.
Wniosek
Pakiet Mobilności nie zmienił roli busów w transporcie międzynarodowym, ale zmienił sposób organizacji przewozów. Przewaga konkurencyjna nie wynika już z możliwości realizowania transportu poza ścisłym nadzorem regulacyjnym. Coraz większe znaczenie mają planowanie, zgodność z przepisami oraz jakość współpracy pomiędzy przewoźnikiem, spedytorem i klientem.
Dla firm korzystających z transportu międzynarodowego busami oznacza to większą przewidywalność operacyjną, ale również konieczność uwzględniania nowych ograniczeń już na etapie planowania dostaw.
FAQ
Czy każdy bus musi mieć tachograf od 1 lipca 2026 roku?
Nie. Obowiązek dotyczy przede wszystkim pojazdów lub zespołów pojazdów o DMC powyżej 2,5 tony do 3,5 tony wykonujących międzynarodowy przewóz rzeczy lub kabotaż. Transport krajowy co do zasady nie został objęty tym wymogiem.
Jakie znaczenie ma tachograf G2V2 w transporcie międzynarodowym?
Tachograf G2V2 rejestruje czas jazdy, odpoczynki oraz przekroczenia granic państw. Dzięki temu umożliwia kontrolę zgodności przewozów z przepisami dotyczącymi czasu pracy kierowców, kabotażu i delegowania.
Czy nowe przepisy wpłyną na czas realizacji transportu?
Tak. Planowanie tras musi uwzględniać obowiązkowe przerwy i odpoczynki kierowców. W rezultacie część przewozów wymaga wcześniejszego planowania lub zastosowania innej organizacji transportu.
Niedobór kierowców kategorii C+E to jeden z trwałych problemów polskiego transportu. Krajowy rynek pracy nie generuje wystarczającej liczby nowych kandydatów, żeby pokryć zapotrzebowanie firm transportowych, co sprawia, że rekrutacja ze Wschodu, przede wszystkim z Ukrainy i Białorusi, stała się elementem standardowej strategii kadrowej. Problem w tym, że ścieżka zatrudnienia kierowcy spoza UE jest wieloetapowa i wymaga koordynacji działań prawnych, administracyjnych i operacyjnych jednocześnie. Firmy, które ten proces mają przemyślany, zatrudniają skutecznie. Firmy, które traktują go jako jednorazową procedurę do odfajkowania, tracą kandydatów na każdym etapie.
Dokumenty i formalności - co musi załatwić pracodawca, a co kandydat
Zatrudnienie kierowcy z Ukrainy lub Białorusi wymaga spełnienia kilku warunków jednocześnie: legalnego pobytu w Polsce, zezwolenia na pracę lub dokumentu równoważnego, a także uznania lub wymiany zagranicznego prawa jazdy i kwalifikacji zawodowych na dokumenty obowiązujące w Polsce i Unii Europejskiej.
Po stronie pracodawcy leży zorganizowanie procesu w odpowiedniej kolejności. Zezwolenie na pracę lub rejestracja oświadczenia o powierzeniu pracy musi poprzedzać faktyczne podjęcie zatrudnienia. Firma transportowa, która ma doświadczenie w rekrutacji ze Wschodu, zazwyczaj współpracuje z kancelarią prawną lub posiada dział wyspecjalizowany w dokumentacji cudzoziemców, co skraca czas oczekiwania i eliminuje błędy formalne.
Po stronie kandydata kluczowym elementem jest wymiana zagranicznego prawa jazdy na polskie lub unijne, ponieważ ukraińskie i białoruskie prawa jazdy nie uprawniają do wykonywania zawodowego transportu w UE bez odpowiedniej procedury uznaniowej. Równie istotna jest kwalifikacja zawodowa kierowcy, która musi odpowiadać standardom dyrektywy unijnej. Szczegółowe wymagania dotyczące terminów i procedur warto każdorazowo potwierdzić z pracodawcą lub właściwym urzędem, ponieważ przepisy w tym obszarze podlegają zmianom.
Bariera językowa i operacyjna - gdzie najczęściej pojawia się problem
Kierowca z Ukrainy lub Białorusi posiadający odpowiednie dokumenty i kwalifikacje jest gotowy do pracy pod względem formalnym, ale nie zawsze operacyjnym. Bariera językowa w transporcie nie ogranicza się do komunikacji z dyspozytorem. Obejmuje dokumentację przewozową, listy przewozowe CMR, komunikację z odbiorcami i nadawcami towarów w różnych krajach, a w transporcie krajowym i międzynarodowym także znajomość polskich przepisów ruchu drogowego i procedur kontroli drogowej.
W praktyce oznacza to, że firma transportowa, która chce skutecznie wdrożyć kierowcę ze Wschodu, musi zaplanować wsparcie językowe na etapie rekrutacji i wdrożenia. Nie chodzi o pełny kurs językowy, lecz o przygotowanie materiałów i procedur w języku ukraińskim lub rosyjskim: instrukcji obsługi tachografu, wzorów dokumentów CMR z objaśnieniami, zasad kontaktu z dyspozytorem i procedur awaryjnych. Dyspozytor lub opiekun wdrożeniowy mówiący po rosyjsku lub ukraińsku to w takich firmach standard, nie wyjątek.
Bariera operacyjna dotyczy natomiast różnic w stylu pracy i oczekiwaniach. Kierowcy ze Wschodu często mają dobre umiejętności techniczne i wysoką odporność na trudne warunki pracy, ale mogą nie znać zachodnioeuropejskich standardów obsługi klienta przy rozładunku, procedur celnych na granicach UE lub zasad działania systemów śledzenia przesyłek używanych przez zachodnich kontrahentów. Wdrożenie powinno uwzględniać te różnice zamiast je ignorować.
Jak wygląda wdrożenie kierowcy ze Wschodu w pierwszych tygodniach
Dobre wdrożenie kierowcy z Ukrainy lub Białorusi różni się od wdrożenia polskiego pracownika przede wszystkim pod względem zakresu informacji, które trzeba przekazać jednocześnie. Nowy kierowca przyswaja nie tylko procedury firmy, lecz także realia pracy w polskim i europejskim systemie transportowym.
Pierwsze tygodnie w firmie transportowej powinny obejmować: przegląd pojazdu i zapoznanie z flotą, szkolenie z dokumentacji przewozowej z objaśnieniami w języku zrozumiałym dla kandydata, pierwsze trasy krajowe z dyspozytorem dostępnym do bieżących pytań, a dopiero w kolejnym etapie trasy międzynarodowe. Stopniowanie trudności i dostępność wsparcia na starcie decydują o tym, czy kierowca wdroży się sprawnie, czy zrezygnuje w pierwszym miesiącu.
Regesta S.A., działająca od ponad 30 lat w transporcie krajowym i międzynarodowym i realizująca ponad 80 tysięcy zleceń rocznie, zatrudnia kierowców z różnych krajów w ramach ustrukturyzowanego procesu rekrutacji i wdrożenia. Kandydaci zainteresowani pracą znajdą aktualne oferty w zakładce Kariera, a szczegóły dotyczące ścieżki formalnej i wsparcia na starcie można ustalić bezpośrednio z osobą współpracującą na co dzień z kierowcami, posługującą się biegle językiem rosyjskim oraz ukraińskim.
Czego kierowca ze Wschodu może oczekiwać od pracodawcy - i co powinno budzić wątpliwości
Firma transportowa, która rekrutuje kierowców z Ukrainy lub Białorusi w sposób rzetelny, bierze na siebie znaczną część ciężaru formalnego i organizacyjnego. Kandydat nie powinien być pozostawiany sam z procedurą legalizacji dokumentów bez żadnego wsparcia ze strony pracodawcy.
Od pracodawcy można oczekiwać: pomocy w zrozumieniu i skompletowaniu dokumentów wymaganych do zatrudnienia, jasnych informacji o warunkach pracy, wynagrodzeniu i systemie rozliczeń diet zagranicznych przed podpisaniem umowy, wsparcia w pierwszych tygodniach pracy w postaci dostępnego dyspozytora lub opiekuna znającego język kandydata, a także rzetelnego poinformowania o wymaganiach dotyczących wymiany prawa jazdy i kwalifikacji.
Sygnały, które powinny budzić wątpliwości, to oferty pracy bez podania nazwy firmy lub warunków zatrudnienia, pracodawcy wymagający od kandydata samodzielnego załatwienia wszystkich formalności bez żadnego wsparcia, umowy zawierane ustnie lub bez tłumaczenia na język zrozumiały dla kandydata, a także obietnice wysokich zarobków bez pisemnego potwierdzenia struktury wynagrodzenia.
Ścieżka zatrudnienia kierowcy z Ukrainy lub Białorusi w Polsce jest wymagająca. Firmy transportowe, które traktują ten proces jako długoterminową inwestycję kadrową, a nie jednorazową transakcję, budują zespoły kierowców, które zostają na lata. Dla kandydata ze Wschodu kluczowe jest znalezienie pracodawcy, który ten proces zna od strony operacyjnej i bierze za niego współodpowiedzialność.
FAQ
Czy kierowca z Ukrainy lub Białorusi może od razu podjąć pracę w transporcie międzynarodowym w Polsce?
Nie bezpośrednio. Warunkiem jest posiadanie legalnego statusu pobytu w Polsce, zezwolenia na pracę lub równoważnego dokumentu, a także prawa jazdy i kwalifikacji zawodowej uznanych zgodnie z wymogami obowiązującymi w UE. Dopiero po spełnieniu tych warunków formalnych możliwe jest podjęcie pracy, a pierwsze tygodnie zazwyczaj obejmują trasy krajowe, nie od razu międzynarodowe.
Kto odpowiada za wymianę zagranicznego prawa jazdy na polskie - kierowca czy pracodawca?
Procedura wymiany prawa jazdy leży po stronie kierowcy jako osoby fizycznej, ale dobry pracodawca informuje kandydata o wymaganiach, terminach i miejscach złożenia dokumentów, a w niektórych przypadkach organizuje wsparcie prawne lub administracyjne. Kandydat powinien zapytać o ten temat wprost podczas rozmowy rekrutacyjnej, żeby wiedzieć, czego może oczekiwać od firmy.
Jak sprawdzić, czy oferta pracy kierowcy z zagranicy jest legalna i wiarygodna?
Wiarygodna oferta zawiera pełną nazwę firmy, numer NIP lub KRS, pisemne warunki zatrudnienia i wynagrodzenia oraz informacje o wymaganych dokumentach przed rozpoczęciem pracy. Oferty bez nazwy pracodawcy, z wynagrodzeniem podanym wyłącznie ustnie lub wymagające opłat za pośrednictwo powinny budzić poważne wątpliwości. Warto też sprawdzić firmę w publicznych rejestrach i poszukać opinii byłych lub obecnych pracowników.
Posiadanie prawa jazdy kategorii C+E i ukończony kurs kwalifikacji wstępnej to formalny próg wejścia do zawodu. W praktyce jednak między zdanym egzaminem a pierwszą samodzielną trasą jest przestrzeń, którą wypełnia albo dobrze zaplanowane szkolenie wstępne, albo chaos zostawiony nowemu kierowcy do samodzielnego opanowania. Sposób, w jaki firma transportowa przeprowadza wdrożenie, decyduje nie tylko o tym, czy nowy pracownik przetrwa pierwsze tygodnie, lecz także o tym, czy zostanie na dłużej. Warto wiedzieć, czego można oczekiwać od pracodawcy i jak wygląda dobre wdrożenie w transporcie krajowym i międzynarodowym.
Pierwsze dni - formalności, sprzęt i orientacja w firmie
Pierwsze dni w każdej firmie transportowej mają podobny schemat, ale jakość ich realizacji bywa bardzo różna. W dobrze zorganizowanym środowisku nowy kierowca nie zaczyna od szukania, do kogo się zgłosić. Czeka na niego przypisany opiekun lub dyspozytor odpowiedzialny za wdrożenie, komplet dokumentów do podpisania oraz jasny harmonogram pierwszego tygodnia.
Na tym etapie wdrożenie obejmuje zazwyczaj zapoznanie z flotą, czyli przegląd pojazdu, który kierowca będzie prowadził, omówienie procedur kontroli stanu technicznego przed wyjazdem i po powrocie, a także pierwsze szkolenie z systemów używanych przez firmę, w tym aplikacji do raportowania załadunków oraz rozładunków. Dla osoby bez doświadczenia szczególnie istotne jest, żeby te informacje były podawane stopniowo, a nie w formie jednorazowego briefingu, po którym kierowca jest odsyłany do samodzielnej pracy.
W praktyce pierwsze błędy na tym etapie wynikają rzadko z braku umiejętności, a częściej z braku informacji: kierowca nie wie, jak zgłosić usterkę, kogo pytać o trasę, jak wypełnić dokumenty CMR przy transporcie międzynarodowym. Dobra firma transportowa eliminuje te luki zanim staną się problemem.
Pierwsze trasy - stopniowanie trudności jako standard
Kierowca z kategorią C+E i bez doświadczenia komercyjnego nie powinien zaczynać od wielodniowej trasy międzynarodowej. To nie jest kwestia zaufania, lecz metodologii wdrożenia. Stopniowanie trudności, czyli rozpoczynanie od tras krajowych, krótkich odcinków i znanych kierunków, pozwala nowym kierowcom budować pewność siebie i jednocześnie uczyć się procedur operacyjnych firmy.
Transport krajowy na początku kariery pełni funkcję treningową w warunkach rzeczywistych. Kierowca uczy się, jak komunikować się z dyspozytorem, jak raportować opóźnienia, jak zachować się przy załadunku i rozładunku, kiedy odmówić przyjęcia towaru. Wszystkie te sytuacje są rutynowe dla doświadczonego pracownika, ale dla nowej osoby mogą być źródłem stresu, jeśli nikt jej wcześniej nie przygotował.
Przejście do transportu międzynarodowego powinno następować po opanowaniu procedur krajowych i po rozmowie z dyspozytorem lub przełożonym. Firma, która od razu wysyła nowego kierowcę za granicę bez wcześniejszego wdrożenia w krajowym ruchu, generuje ryzyko zarówno dla kierowcy, jak i dla własnej operacji.
Wsparcie dyspozytora i opiekuna - jak powinno wyglądać
Dyspozytor to pierwsza linia wsparcia dla każdego kierowcy, a szczególnie dla nowego. W dobrze zorganizowanej firmie transportowej dyspozytor nie tylko przydziela trasy, lecz także jest dostępny w razie problemów w trasie, zna specyfikę kierowcy, z którym pracuje, i potrafi odpowiedzieć na pytania dotyczące procedur.
Dla kierowcy bez doświadczenia kluczowe jest, żeby wiedzieć, kiedy i jak kontaktować się z dyspozytorem, jakie sytuacje wymagają natychmiastowego zgłoszenia, a jakie można rozwiązać samodzielnie. Firmy, które stosują model opiekuna wdrożeniowego, często wyznaczają doświadczonego kierowcę lub koordynatora, który przez pierwsze kilka tygodni jest punktem kontaktu dla nowego pracownika. Taki układ skraca czas potrzebny na opanowanie niepisanych zasad i procedur operacyjnych.
Typowe błędy na tym etapie to zbyt rzadki kontakt z dyspozytorem w pierwszych tygodniach, brak informacji zwrotnej po pierwszych trasach oraz nieprzygotowanie nowego kierowcy na sytuacje awaryjne, takie jak awaria pojazdu, wypadek czy odmowa przyjęcia towaru przez odbiorcę.
Pierwsze 30 dni - czego można oczekiwać i co powinno niepokoić
Pierwsze 30 dni w firmie transportowej to okres, w którym nowy kierowca przyswaja jednocześnie procedury, trasy, sprzęt i relacje z dyspozytorami. To dużo zmiennych w krótkim czasie, dlatego tempo wdrożenia i jakość komunikacji ze strony pracodawcy mają bezpośredni wpływ na to, czy nowy pracownik czuje się gotowy do samodzielnej pracy.
W dobrze funkcjonującej firmie po 30 dniach nowy kierowca powinien znać procedury kontroli pojazdu, umieć samodzielnie wypełnić dokumenty przewozowe, wiedzieć, jak raportować czas jazdy i odpoczynku, oraz mieć jasność co do ścieżki eskalacji problemów w trasie. Powinien też otrzymać pierwszą informację zwrotną od dyspozytora lub przełożonego, opartą na konkretnych wskaźnikach, a nie ogólnej ocenie.
Sygnały, które powinny niepokoić na tym etapie, to brak wyznaczonego opiekuna lub osoby odpowiedzialnej za wdrożenie, niewyjaśnione procedury dotyczące czasu pracy i rozliczania tras, brak informacji zwrotnej po pierwszych zleceniach oraz presja na samodzielne trasy międzynarodowe bez wcześniejszego przygotowania.
Regesta S.A. jako firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w transporcie krajowym i międzynarodowym realizuje ponad 80 tysięcy zleceń rocznie. Skala operacji pozwala budować ścieżki wdrożenia oparte na rzeczywistych danych o tym, gdzie nowi kierowcy najczęściej potrzebują wsparcia i jak stopniować trudność zleceń, żeby wdrożenie dawało trwałe efekty. Kandydaci zainteresowani pracą na stanowisku kierowcy znajdą aktualne oferty w zakładce Kariera.
Dobra firma transportowa nie traktuje wdrożenia jako formalności. Traktuje je jako inwestycję: w jakość operacji, w bezpieczeństwo przewozów i w utrzymanie pracownika, który za kilka lat będzie prowadził najtrudniejsze trasy. Dla osoby zaczynającej karierę kierowcy C+E pytanie o proces wdrożenia podczas rekrutacji to nie przejaw słabości, lecz jeden z najlepszych sposobów na ocenę, czy firma naprawdę wie, jak pracować z ludźmi.
FAQ
Czy firma transportowa może zatrudnić kierowcę C+E bez żadnego doświadczenia komercyjnego?
Tak, posiadanie prawa jazdy kategorii C+E i świadectwo kwalifikacji zawodowej jest wystarczającym formalnym warunkiem zatrudnienia. Doświadczenie komercyjne nie jest wymogiem prawnym. Firmy, które mają przygotowany proces wdrożenia polegający na szkoleniach wstępnych, pierwszą jazdą z opiekunem oraz wsparciem dyspozytora w trasie, regularnie zatrudniają kierowców bez stażu i przygotowują ich do samodzielnej pracy w ciągu pierwszych tygodni.
Jak długo trwa wdrożenie nowego kierowcy zanim zacznie jeździć samodzielnie na trasach międzynarodowych?
Czas wdrożenia zależy od firmy i od postępów kierowcy, ale standardem jest przydzielenie opiekuna, z którym nowy pracownik wyrusza w pierwszą trasę, a następnie rozpoczęcie od transportu krajowego przez co najmniej kilka pierwszych tygodni. Przejście do tras międzynarodowych następuje po opanowaniu procedur dokumentacyjnych, w tym wystawiania CMR, zasad odpoczynku za granicą i obsługi karty tachografu. W praktyce cały proces trwa od czterech do ośmiu tygodni.
Jakie pytania warto zadać podczas rekrutacji do firmy transportowej, żeby ocenić jakość wdrożenia?
Warto zapytać, czy firma wyznacza opiekuna lub dyspozytora odpowiedzialnego za wdrożenie nowego kierowcy, jak wygląda pierwsze 30 dni i od jakich tras zaczyna nowa osoba, oraz czy istnieje procedura szkolenia z obsługi dokumentów i systemów raportowania. Konkretne odpowiedzi na te pytania, poparte przykładami, są dobrym sygnałem, że firma ma przemyślany proces, a nie działa na zasadzie "wrzucamy na głęboką wodę".
Kierowca skoczek
Branża TSL (transport, spedycja, logistyka) nigdy nie śpi, aby każdy ładunek dotarł na czas, a magazynowanie przebiegało bez zakłóceń. Dlatego, żeby uniknąć powikłań w wypadku nieprzewidzianych sytuacji takich jak: nagła choroba, zatory na granicach czy zdarzenia losowe nowoczesne przedsiębiorstwa transportowe wdrażają rozwiązania gwarantujące wysoką odporność operacyjną. Kluczowym elementem strategii utrzymania ciągłości procesów logistycznych jest model pracy kierowcy skoczka.
W tym artykule przyjrzymy się bliżej, kim jest kierowca skoczek i dlaczego ten tryb pracy zyskuje na popularności.
Kim jest kierowca skoczek?
Kierowca skoczek to zawodowy kierowca najczęściej posiadający prawo jazdy kategorii C+E, który nie jest przypisany do jednego, stałego pojazdu ani konkretnej trasy, często nawet jednej firmy. Jego podstawowym zadaniem jest czasowe zastępowanie innych kierowców, m.in. podczas kumulacji urlopów czy zjazdów wynikających z przyjętych systemów pracy (np. 2/1 lub 3/1).
Ten model pracy pełni istotną funkcję w branży transportowej, ponieważ pozwala firmom zachować ciągłość realizacji zleceń, a przy okazji daje elastyczne możliwości pracy kierowcom, którzy nie chcą lub nie mogą pracować w zawodzie na pełen etat, lecz mają możliwość okresowo sobie dorobić.
Zalety pracy jako kierowca skoczek - perspektywa zawodowa
Dla wielu kierowców zawodowych tryb skoczka jest znacznie atrakcyjniejszy niż praca na stałym etacie. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na korzyści finansowe oraz możliwość organizacji czasu pracy według własnego grafiku. To także świetna opcja dla osób pracujących w branżach sezonowych. Posiadając prawo jazdy kat. C+E, mogą one w swoich „martwych” okresach wskoczyć za kółko ciężarówki i po prostu dorobić. To układ idealny: firma zyskuje profesjonalne wsparcie w szczytach przewozowych, a kierowca zyskuje elastyczny zarobek dokładnie wtedy, gdy ma na to czas.
Elastyczność oparta na Twoim grafiku
W Regesta SA to Ty decydujesz, kiedy jesteś dostępny/a i możesz podjąć zlecenie. Twoje życie prywatne nie musi być podporządkowane pracy to my dopasowujemy planowanie transportu do dostarczonego przez Ciebie harmonogramu. To uczciwy układ, który pozwala zachować zdrowy balans między życiem zawodowym a osobistym.
Podsumowanie - Czy tryb skoczka to praca dla Ciebie?
Praca jako kierowca skoczek to propozycja dla doświadczonych profesjonalistów, którzy szukają w transporcie dynamiki i różnorodności, nie chcąc przy tym rezygnować z wpływu na swój czas wolny. To rzetelny i uczciwy system pracy, w którym kluczową rolę odgrywa dobra organizacja i wzajemny szacunek między kierowcą a przewoźnikiem.
Szukasz pracy gdzie zasady są proste a sprzęt Cię nie zawiedzie?
Jako zintegrowany operator logistyczny wiemy, że aby osiągnąć długo falowy sukces w transporcie to nie tylko stawianie na nowoczesną flotę, ale przede wszystkim stawianie na ludzi. W Regesta SA nasi kierowcy jeżdżą komfortowo nowymi modelami Scanii, DAF-a i MAN-a - żadne z naszych aut nie ma więcej niż 1,5 roku. Szanujemy Twój czas i Twój komfort, bo wiemy, że logistyka to przede wszystkim ludzie. Dołącz do nas!
Jeśli posiadasz uprawnienia C+E, doświadczenie w transporcie międzynarodowym i chcesz spróbować swoich sił w elastycznym systemie pracy, nie czekaj!
Sprawdź aktualne oferty: https://regesta.pl/Kierowcy
Masz pytania dotyczące stawek, systemu pracy lub formalności? Skontaktuj się z nami:
Piotr + 48 606 828 008

W czasach rosnącej świadomości ekologicznej i potrzeby zrównoważonego rozwoju, transport ma kluczowe znaczenie w kontekście ochrony środowiska. W branży spedycyjnej, zwłaszcza w przypadku samochodów ciężarowych, efektywność ekonomiczna i ekologiczna stają się coraz ważniejszymi aspektami. Dlatego coraz więcej firm spedycyjno-transportowych, decyduje się na szkolenie swoich kierowców z zasad eco drivingu, czyli ekologicznej jazdy. W tym artykule przedstawimy, dlaczego warto inwestować w takie szkolenia.
Czym jest eco driving?
Eco driving to zestaw zasad i technik, które pozwalają na bardziej efektywne wykorzystanie paliwa oraz zmniejszenie emisji spalin. Obejmuje zarówno techniki prowadzenia pojazdów, jak i sposób planowania tras. Zastosowanie zasad eco drivingu pozwala nie tylko na oszczędność paliwa, ale również na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Ekonomiczne korzyści
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za szkoleniem kierowców jest oszczędność kosztów. Samochody ciężarowe zużywają znaczne ilości paliwa, co wpływa na ogólne koszty transportu. Według badań, stosowanie zasad eco drivingu może zredukować zużycie paliwa nawet o 10-15% w czasie jednej trasy. To oznacza, że dla firm transportowych, które codziennie wykonują setki kilometrów, korzyści finansowe mogą być znaczące.
Ochrona środowiska
Dzięki zastosowaniu zasad ekologicznej jazdy, nie tylko zyskujemy na kosztach, ale również przyczyniamy się do ochrony środowiska. Zmniejszenie emisji spalin oznacza lepszą jakość powietrza i zmniejszenie negatywnego wpływu transportu na zmiany klimatyczne. Firmy spedycyjne, które promują ekologiczne podejście, zyskują również pozytywny wizerunek w oczach klientów oraz społeczności lokalnych.
Poprawa bezpieczeństwa
Szkolenie kierowców w zakresie eco drivingu ma również wpływ na bezpieczeństwo na drodze. Techniki prowadzenia pojazdów związanych z ekologiczną jazdą, takich jak płynne przyspieszanie i hamowanie, przekładają się na zmniejszenie liczby wypadków. Kierowcy samochodów ciężarowych uczą się lepiej przewidywać sytuacje na drodze oraz podejmować bardziej racjonalne decyzje, co wpływa na bezpieczeństwo ich samej oraz innych uczestników ruchu.
Wzrost kompetencji kierowców samochodów ciężarowych
Inwestycja w szkolenia eco drivingowe to również inwestycja w rozwój kompetencji pracowników. Kierowcy, którzy przechodzą takie szkolenie w firmach spedycyjnych, zdobywają wiedzę i umiejętności, które mogą wykorzystać nie tylko w pracy, ale także w swoim codziennym życiu. Zmiana nawyków może przynieść korzyści nie tylko firmom, ale również samym kierowcom, którzy stają się bardziej świadomi swoich działań na drodze.
Podsumowanie
Edukacja kierowców w zakresie eco drivingu to krok w stronę bardziej efektywnego i zrównoważonego transportu. Dzięki odpowiednim szkoleniom można osiągnąć oszczędności finansowe, przyczynić się do ochrony środowiska oraz poprawić bezpieczeństwo na drogach.
Firmy transportowo-spedycyjne, które decydują się na wprowadzenie zasad eco drivingu, stają się liderami w swojej branży, inwestując w przyszłość, w której zarówno ekonomia, jak i ekologia mają znaczenie. Warto zainwestować w szkolenia kierowców i stać się częścią zmieniającego się świata! W Regesta SA, również rozumiemy, jak ważna jest edukacja kierowców odnośnie ekonomicznej jazdy, więc nasi specjaliści ds. wdrożeń kierowców cyklicznie prowadzą takie szkolenia.
Bezpieczeństwo na drogach jest niezwykle ważne. Mimo że liczba wypadków na polskich drogach rok do roku spada (w 2019 były to 30 288 zdarzenia, w 2021 22 816, a w 2022 21 322), wciąż są one realnym zagrożeniem dla uczestników ruchu drogowego. Choć do najczęściej wymienianych przyczyn zdarzeń drogowych zalicza się nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nadmierną prędkość, utratę kontroli nad pojazdem czy złe warunki atmosferyczne, ogromne znaczenie ma również rozproszenie uwagi kierowcy (korzystanie z telefonu lub nawigacji, nieodpowiednia ilość snu, zmęczenie).
Naprzeciw tym i wielu innym zagrożeniom związanym z transportem wychodzi sztuczna inteligencja a wraz z nią technologie ADAS i DMS.
Kontrola otoczenia - systemy ADAS
ADAS to skrót od angielskiego Advanced Driver Assistance System, czyli zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy. Jak sama nazwa wskazuje, są to różne funkcje, które ułatwiają kierowcom prowadzenie samochodu, a także wpływają na bezpieczeństwo ich i innych uczestników ruchu drogowego.
I choć idea systemu ADAS jest dość ogólna, to poszczególne funkcje i ich rozbudowanie zależne są od producenta sprzętu. Zasady działania są jednak dość podobne - system „obserwuje” otoczenie wokół pojazdu za pomocą kamer, czujników ultradźwiękowych, radarowych i czujników kąta skrętu kierownicy. Pozwala to dostarczyć kierowcy odpowiednich danych o niebezpieczeństwie. Niektóre z funkcji podejmują działanie za kierowcę (np. automatyczne hamowanie awaryjne). W skład takiego systemu mogą wychodzić m.in. asystent parkowania i pasa ruchu, aktywny tempomat, wspomniane już automatyczne hamowanie awaryjne czy czujnik martwego pola.
DMS
Driver Monitoring System, czyli DMS - jak sama nazwa wskazuje - jest systemem monitorowania kierowcy, a dokładniej jego kondycji. Skierowany na kierowcę sensor, dzięki zaawansowanym możliwościom wykorzystującym sztuczną inteligencję monitoruje stan i zachowania kierowcy.
Jak zostało wspomniane wcześniej, jedną z najczęstszych przyczyn wypadków jest nieuważność i zmęczenie kierowcy. DMS kontroluje osobę prowadzącą samochód i wyłapuje oznaki senności świadczące o zmęczeniu kierowcy (np. przymknięcie oczu, ziewanie), które mogą być potencjalnie niebezpieczne. System wychwytuje również inne zachowania takie jak korzystanie z telefonu czy palenie papierosów. DMS zauważy także brak zapiętych pasów podczas jazdy. Reakcją systemu na niepożądane zachowania lub zmęczenie jest uruchomienie alertu ostrzegającego.
Nowoczesne technologie a bezpieczeństwo
Usługi transportowe i spedycyjne muszą bezwzględnie dbać o bezpieczeństwo. I choć mówiąc o bezpieczeństwie, automatycznie myślimy głównie o kierowcy pojazdu, to jest ono ważne z punktu widzenia innych uczestników ruchu drogowego. Nowoczesne systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję, takie jak DMS i ADAS, pozwalają zwiększyć pożądane bezpieczeństwo. Ostrzegają kierowcę o zagrożeniu i pozwalają skorygować błąd lub zareagować, zanim będzie za późno.
Oprócz zwiększonego bezpieczeństwa korzystanie z nowoczesnych systemów niesie za sobą również inne pozytywne konsekwencje. Są one odczuwalne przede wszystkim dla osób czy firm zajmujących się spedycją i logistyką. Zaawansowane systemy wspierające kierowców, dzięki sprawowaniu kontroli, pozwalają na ochronę floty - zmniejszają się koszty serwisowania i eksploatacji pojazdów. Większa kontrola zapewni spadek liczby wypadków na drodze, co może pozytywnie wpłynąć na zmniejszenie się kosztów ubezpieczenia pojazdów.
Wydaje się również, że nadeszły czasy, kiedy systemy takie jak ADAS i DMS stają się nieodłącznym elementem wyposażenia nowych samochodów. Od lipca 2022 roku Unia Europejska nałożyła na producentów obowiązek wyposażania nowych samochodów w nowoczesne systemy, między innymi system utrzymania pojazdu w odpowiednim pasie ruchu, rejestrator zdarzeń (tzw. czarne skrzynki) i systemy kontrolujące ograniczenie prędkości.
Podsumowanie
Należy jednak wspomnieć, że choć te technologie mają ogromny potencjał, to ich skuteczność zależy przede wszystkim od odpowiedniego przeszkolenia kierowców oraz regularnej konserwacji i aktualizacji systemów. Odpowiednie wykorzystanie tych nowatorskich rozwiązań może przynieść wiele korzyści, ale niezbędne jest także dbanie o ich odpowiednią obsługę. Technologie ADAS i DMS rewolucjonizują branżę TSL, poprawiając bezpieczeństwo zarówno dla kierowców, jak i innych uczestników ruchu drogowego, oraz wpływając na zwiększenie efektywności działania firm transportowych. To kolejny krok w kierunku usprawnienia i optymalizacji procesów TSL, który warto dobrze poznać i wykorzystywać w codziennej pracy. W Regesta SA stawiamy na nieustanny rozwój i to dlatego nasza flota składa się m.in. z nowoczesnego taboru aut DAF-y XG, które również wyposażane są w nowoczesne systemy bezpieczeństwa.
Ubezpieczenie
Wykupienie ubezpieczenia to podstawa. Choć samo w sobie nie stanowi bariery dla złodziei, jest niezwykle ważne dla nadawcy i organizatora transportu. W razie zrabowania ładunku ubezpieczenie pozwoli pokryć finansowe konsekwencje zdarzenia. Wybierając odpowiednią polisę, należy dokładnie przestudiować zapisy umowy. Najlepiej, jeśli wymienionych jest w niej jak najmniej odstępstw zdejmujących z ubezpieczyciela odpowiedzialność do wypłaty odszkodowania, np. jeśli do kradzieży dojdzie na niestrzeżonym parkingu.
Przeszkolony kierowca i przemyślana trasa
Zadaniem spedycji jest wyznaczenie trasy transportu tak, aby przebiegała przez znane i bezpieczne miejsca, ale również żeby kierowcy na swojej drodze mieli do dyspozycji strzeżone parkingi. Miejsca postoju są niezwykle ważne, ponieważ to tam najczęściej dochodzi do kradzieży. Ogrodzony i oświetlony teren, a także monitoring lub ochrona zdecydowanie zmniejszają atrakcyjność danego miejsca w oczach złodzieja. Jest to jeden z powodów, dla którego kierowcy nie powinni zbaczać z wytyczonej trasy przejazdu, a spedytorzy przygotować trasy awaryjne w razie remontu lub nieprzejezdnej drogi.
Bezpieczeństwo transportu w dużej mierze zależy również od kierowcy. Jeśli firma spedycyjna nie ma własnej floty, powinna z ogromną starannością sprawdzać zleceniobiorców zajmujących się przewozem - zawsze istnieje ryzyko, że dana „działalność” znacząco mija się z ideą legalnego prowadzenia biznesu, a wysłany w trasę załadunek znika. Należy korzystać z usług sprawdzonych firm i zaufanych kierowców szczególnie w przypadku przewozu o wysokiej wartości. Warto również uczulić pracowników na zachowanie dyskrecji. Najlepiej, żeby nikomu nie wspominali, z czym i dokąd dokładnie jadą. Powinni oni również wiedzieć, jak zapewnić bezpieczeństwo w trakcie przewozu, a także jak postępować w przypadku kradzieży lub jej usiłowania.
Zabezpieczenie ciężarówki i towaru
Firmy świadczące usługi transportowe i spedycyjne nie muszą pozostawać bierne wobec nieczystych zagrywek złodziei. Dostępnych jest coraz więcej różnorodnych technologii, które pozwalają chronić zarówno kierowcę, jak i ładunek przed kradzieżą. Dziś niemal wszystkie ciężarówki wyposażone są w systemy GPS - w razie kradzieży auta spedytor łatwo zlokalizuje aktualną pozycję pojazdu. Niekiedy nadajniki umieszcza się również na załadunku, co pozwala śledzić także jego lokalizację w razie przeładunku lub kradzieży jedynie towaru.
Stosuje się także blokady, których zdjęcie możliwe jest jedynie po wpisaniu odpowiedniego kodu PIN. Dostępne od lat immobilizery do przyczep blokują hamulce, a w przypadku podania niepoprawnego kodu uruchomiony zostaje alarm. Podobnie działa alarm antykradzieżowy, który po włamaniu zaczyna wydawać głośny, odstraszający dźwięk.
Nie należy zapominać o bardziej tradycyjnych formach zabezpieczeń. Nietypowe np. stalowe kłódki, które umieszczone są w nieoczywistych miejscach, również doskonale zdadzą egzamin. Złodziej może nie być przygotowany i nie posiadać narzędzi potrzebnych do sforsowania przeszkody lub zajmie mu to dużo czasu, dzięki czemu kierowca zyska możliwość zareagowania. Podobnie działa czujnik otwarcia drzwi - sygnał dźwiękowy powiadomi kierowcę o próbie włamania.
Stosowanym niekiedy rozwiązaniem są plomby transportowe. Dzięki regularnemu kontrolowaniu kierowca może upewnić się, czy nie doszło do włamania do wnętrza naczepy i kradzieży. Jeśli zauważy, że któraś z plomb została naruszona, może zareagować - zgłosić próbę włamania dyspozytorowi oraz przeparkować pojazd w bezpieczne miejsce.
Podsumowanie
Regesta S.A zapewnia bezpieczny transport towarów, zgodny z normą ISO 9001:2015. Wszystkie ładunki są ubezpieczone. Transport przewożony jest bezpiecznymi, sprawnymi autami. Kierowcy są stale szkoleni z zasad bezpieczeństwa i ekonomicznej jazdy. Posiadają też opracowany przez firmę Podręcznik Kierowcy. Nasi przewoźnicy posiadają, odpowiednie licencje transportowe. Polisy OCP o odpowiedniej wartości przy transportach krajowych lub międzynarodowych posiadają wysokie sumy ubezpieczenia.
Dwóch kierowców w jednej szoferce
W Internecie można znaleźć różne definicje jazdy w podwójnej obsadzie, niestety niektóre z nich są niezwykle skomplikowane, a przez ich prawniczy język trudno zrozumieć, do czego się odnoszą. Tę sytuację dość zrozumiale tłumaczy Rozporządzenie WE 561/2006, w którym można przeczytać, że
„załoga kilkuosobowa oznacza sytuację, w której w trakcie każdego okresu prowadzenie pojazdu między dwoma kolejnymi dziennymi okresami odpoczynku, lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku w pojeździe przebywa co najmniej dwóch kierowców w celu prowadzenia pojazdu […]”.
Upraszczając definicję, można stwierdzić, że jazda w podwójnej obsadzie oznacza konieczność niemalże stałej obecności przynajmniej dwóch kierowców w kabinie pojazdu, w czasie pracy i odpoczynku.
Czym różni się jazda w podwójnej obsadzie od pojedynczej?
Oprócz oczywistej różnicy między jazdą w pojedynczej a podwójnej obsadzie, jaką jest stała obecność drugiego kierowcy, modele te różnią się głównie organizacją czasu pracy i odpoczynku, a także wydłużeniem dobowego okresu rozliczeniowego z 24 do 30 godzin.
Należy jednak pamiętać, że aby skorzystać z wydłużonego okresu rozliczeniowego obaj kierowcy muszą przebywać w szoferce przez cały czas razem. Dopuszczalne jest dołączenie drugiego kierowcy w ciągu godziny od rozpoczęcia transportu. Żaden z nich nie może jednak opuścić miejsca pracy wcześniej - do bazy muszą dotrzeć razem. Innym warunkiem jest konieczność restrykcyjnego przestrzegania czasu przeznaczonego na pracę i odpoczynek.
Jak zatem wygląda praca w podwójnej obsadzie? Przez 4,5 godziny ciężarówkę prowadzi jeden kierowca, następnie zamieniają się miejscami, przekładają karty w tachografie i przez kolejne 4,5 godziny za kierownicą siedzi drugi kierowca, a kierowca-pasażer pozostaje w dyspozycji, czyli odbywa przerwę w jeździe ciągłej. Dzienny czas pracy kierowcy, tj. prowadzenia samochodu, nie może przekraczać 9 godzin. Dwa razy w tygodniu możliwe jest jego wydłużenie do 10 godzin przypadających na każdą osobę.
Wady i zalety podwójnej obsady
Trudno mówić o modelu jazdy w podwójnej obsadzie bez uwzględnienia wad i zalet takiego trybu pracy. Choć wiąże się ona z kilkoma niedogodnościami, ale można wyróżnić równie wiele towarzyszących jej plusów.
Największą wadą, na którą skarżą się kierowcy, jest przemęczenie związane z bardzo intensywnym trybem pracy. Ze względu na ciągłą obecność drugiej osoby doskwiera im również brak prywatności. Podwójna obsada zwiększa również koszty, jakie musi wziąć pod uwagę spedycja. Czas, który kierowca dyspozycyjny spędza w szoferce, należy uwzględnić w jego wynagrodzeniu - firmy transportowe zazwyczaj oferują pracownikom od 50 do 100% stawki godzinowej. Dla pracownika jest to korzystna sytuacja, jednak pracodawca zmuszony jest ponieść większe koszty. Nie oznacza to jednak, że jest to dla niego całkowicie niekorzystna sytuacja.
Jazda w podwójnej obsadzie wiąże się również z wieloma zaletami. Jest to doskonały sposób na przyuczenie młodego, niedoświadczonego kierowcy, który zdobędzie praktyczne umiejętności pod okiem starszego stażem pracownika. Taki tryb pracy jest również bezpieczniejszy zarówno dla przewożonego ładunku, jak i dla kierowców, którzy łatwiej poradzą sobie z rozwiązywaniem problemów czy z przeładunkiem.
Dzięki podwójnej obsadzie możliwe jest wydłużenie dobowego okresu rozliczeniowego do 30 godzin, co oznacza, że kierowcy mogą jechać aż przez 18-20 godzin dziennie. Tak długi czas pracy sprawia, że szybciej pokonują długie dystanse, co jest szczególnie ważne, jeśli firmie zależy na ekspresowej realizacji zlecenia.
Podsumowanie
Nasi kierowcy stanowią najliczniejszą grupę pracowników REGESTA S.A. To dzięki ich oddaniu i zaangażowaniu w pracę możemy odnosić sukcesy jako firma.
Aktualnie zatrudniamy 320 kierowców. Wielu z nich jest z nami od początku działalności. W naszej firmie pracują też kolejne pokolenia kierowców, a nawet małżeństwa. Najmłodszy Kierowca ma 22 lata, najstarszy 67 lat. Za kierownicą jednego z naszych aut, można zobaczyć także sympatyczną, młodą kobietę, która każdego dnia udowadnia, że praca kierowcy to nie tylko zajęcie dla mężczyzn.
Odpowiednio przygotuj się do trasy
Kilkudniowe czy nawet kilkutygodniowe wyjazdy wymagają przygotowania zapasu żywności, która będzie łatwa do przygotowania lub podgrzania. Domowe obiady są zdrowszym wyborem niż dania z marketów, dlatego warto przeanalizować zapotrzebowanie na prowiant w trakcie wyprawy. Niezbędne będą również podstawowe rzeczy, które pozwolą przygotować posiłek, np. kuchenka gazowa, naczynia, garnki i deska do krojenia. Jeśli jest taka możliwość, wyposaż się również w lodówkę. Kierowca powinien pamiętać o zabraniu rzeczy, takich jak kosmetyki, przybory higieniczne, klapki i ręcznik. Niezwykle ważne jest, aby w razie potrzeby posiadać gotówkę w walucie kraju, w którym odbywa się przewóz.
Warto zadbać o swój własny komfort. Podstawa to oczywiście odpowiednie, dostosowane warunków ubrania. Obowiązkowe są również wygodne, zabudowane buty - sandały lub klapki lepiej zostawić na inne okazje. W dalekodystansowych trasach niezbędne będą także poduszki, koce i śpiwór lub kołdra.
Zadbaj o odpowiednie wyposażenie ciężarówki
W trasie to kierowca jest odpowiedzialny za pojazd. Ciężarówka powinna zawierać wszystkie niezbędne elementy, tj. trójkąt ostrzegawczy, zestaw narzędzi w tym klucz do kół, kamizelkę odblaskową, apteczkę, a także ubranie ochronne potrzebne do załadunku lub rozładunku. Nie można również zapomnieć o komplecie niezbędnej dokumentacji - jej brak wiąże się z poważnymi problemami zarówno podczas kontroli drogowej, jak i rozładunku. Spedycja powinna niezwłocznie dowiedzieć się o wszelkich brakach.
Kontrola to Twój nowy przyjaciel
Zanim kierowca wyruszy w trasę, powinien skontrolować stan pojazdu. Niezależnie od posiadania aktualnego przeglądu technicznego należy sprawdzić, czy auto nie zostało uszkodzone w trakcie postoju i czy nadaje się do dalszej podróży. Każdorazowo należy również przejrzeć stan i przymocowanie naczepy.
Początkujący kierowca nie może zapomnieć o sprawdzeniu wagi pojazdu, a także odpowiednim zabezpieczeniu załadunku. Te kroki pozwolą uniknąć nie tylko wysokich mandatów, ale również zapewnią bezpieczeństwo kierowcy i innym uczestnikom ruchu.
Dbaj o bezpieczeństwo swoje i innych kierowców
Kierowcy ciężarówek są uczestnikami ruchu drogowego, na których spoczywa duża odpowiedzialność. Poruszają się ogromnymi pojazdami - ciężarówka nie jest samochodem osobowym, dlatego należy zmienić styl jazdy i zawsze myśleć o dwa kroki do przodu. Planując trasę, warto wziąć to pod uwagę, aby uniknąć sytuacji niebezpiecznych, np. zaklinowania w zbyt ciasnej uliczce. Ze względu na pokaźne gabaryty zmodyfikować trzeba również sposób parkowania i ruszania. Przed wznowieniem jazdy należy wyjść z ciężarówki i sprawdzić otoczenie.
Dbaj o relacje z bliskimi
Wielu kierowców wyjeżdżających na długie tygodnie odczuwa ogromną tęsknotę za bliskimi. Czas spędzony samotnie w szoferce może dać się we znaki. Nie warto wypierać negatywnych emocji, zdrowszym rozwiązaniem jest pielęgnowanie relacji i utrzymywanie stałego kontaktu z najbliższymi, np. poprzez wideorozmowy.
Nie załamuj się!
Praca w transporcie jest trudna i wymaga wielu wyrzeczeń. Bywa również stresująca przez godziny spędzane za kierownicą, niedogodne warunki życia, samotność, trudności w realizacji zlecenia, a także duża odpowiedzialność. Początkujący kierowca może poczuć się przytłoczony. Nie można jednak kwestionować swoich umiejętności czy sensu pracy, a skupić się na pozytywach - odprężyć się i dołożyć starań, aby jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki. Z czasem pojawi się wprawa, a praca stanie się łatwiejsza i mniej stresująca.
Stań się poliglotą!
Kierowcy ciężarówek nie mają obowiązku znać wszystkich europejskich języków, choć komunikatywne porozumiewanie się po niemiecku lub angielsku znacznie ułatwi rozmowy w magazynach i portach. Warto poznać również najważniejsze słówka lub zwroty w różnych językach używanych w Europie, aby ułatwić sobie kontakt z lokalnymi mieszkańcami.
Podsumowanie
Wszystkim nowym kierowcom życzymy powodzenia w stawianiu pierwszych kroków!
W REGESTA dbamy o zdrowie i bezpieczeństwo naszych kierowców, dlatego zapewniamy nowoczesny, spełniający międzynarodowe standardy sprzęt i telematykę ułatwiającą codzienną pracę. Zapewniamy także pełne szkolenie wdrożeniowe i regularne szkolenia udoskonalające. Posiadamy dedykowany do tego celu pojazd, dzięki któremu, wyszkolony trener Ecodrivingu może zaprezentować kierowcom najnowocześniejsze rozwiązania techniki umożliwiające lepsze wykorzystanie systemów używanych podczas codziennej pracy i zapoznaje kursantów z zasadami bezpiecznej i ekonomicznej jazdy.
Paliwo to surowiec niezbędny do funkcjonowania przemysłu, usług i gospodarstw domowych. Jeśli jego zapotrzebowanie nie będzie na bieżąco pokrywane, niemożliwa jest jakakolwiek działalność - zawiodą łańcuchy dostaw na poziomie międzynarodowy oraz lokalnym, co znacząco utrudni dostęp do wszelkich dóbr, czy nawet pożywienia. Spedycja ma w tym przypadku niezwykle trudne zadanie - dobra organizacja transportu jest gwarantem poprawnego funkcjonowania gospodarki.
Wyróżnia się kilka rodzajów paliw i towarów płynnych, są to: paliwa płynne, gazowe, towary płynne organiczne, nieorganiczne i niebezpieczne. Najczęściej przewożone są jednak paliwa płynne, a do ich relokacji wykorzystuje się drogę morską lub lądową (transport drogowy i kolejowy).
Bezpieczny transport
Podstawowym zadaniem, przed jakim stoją przedsiębiorcy świadczący usługi transportowe i spedycyjne, jest zapewnienie bezpieczeństwa kierowcy, przewożonemu załadunkowi, środowisku i osobom postronnym, które mogłyby odczuć ich negatywne skutki. Nad standardami, jakie muszą zostać spełnione podczas transportu różnych towarów, czuwają odpowiednie procedury i prawa międzynarodowe. Paliwo uznawane jest za towar niebezpieczny, czyli materiał lub przedmiot, którego przewóz jest zabroniony albo dopuszczony wyłącznie w warunkach określonych w umowie ADR (fr. L’Accord européen relatif au transport international des marchandises Dangereuses par Route).
Nie każdy kierowca, który ma prawo jazdy na samochody ciężarowe, może przewozić materiały niebezpieczne. W Polsce do tego zadania dopuszczane są osoby, która ukończyły 21 rok życia i posiadają stosowne kwalifikacje - spełniają wymagania Ustawy o transporcie drogowym, a także Ustawy o ruchu drogowym, wzięły udział w kursie ADR oraz uzyskały pozytywny wynik z kończącego go egzaminu. Takie zaświadczenie jest ważne przez 5 lat, a następnie kierowca zobowiązany jest do odnowienia licencji.
O co musi zadbać spedycja?
Głównym zadaniem spedytorów jest zorganizowanie transportu paliwa tak, aby był on całkowicie bezpieczny i nie zagrażał środowisku, ani życiu i zdrowiu ludzi. W procesie przewozu bierze udział kilka podmiotów objętych regulacjami ADR, są to: nadawca napełniający cysternę, kierowca (przewoźnik) i odbiorca. Zadaniem nadawcy jest przede wszystkim sprawdzenie, czy towary są odpowiednio sklasyfikowane i dopuszczone do przewozu zgodnie z międzynarodowymi regulacjami, a także dopilnowanie wszelkich formalności, w tym zaopatrzenie kierowcy w niezbędne dokumenty przewozowe oraz tzw. dokumenty towarzyszące. Nadawca musi również zadbać, aby wykorzystywane do transportu cysterny posiadały wszelkie konieczne badania techniczne i oznakowania.
Usługi transportowe i spedycyjne w przewozie paliwa
Obowiązkiem kierowcy jest dołożenie wszelkich starań, aby transport towaru przebiegł poprawnie, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. Dba również o inne elementy, m.in. zajmuje się powierzoną dokumentacją, dogląda stanu technicznego oraz terminu kontrolnego badania cysterny. Kierowca musi pamiętać, aby odpowiednio oznaczyć pojazd, a także kontrolować, czy cysterna nie jest nadmiernie załadowana.
Transport zakończony jest sukcesem, kiedy kierowca bezpiecznie dotrze do odbiorcy towaru. Zadaniem odbiorcy jest przyjęcie załadunki, opróżnienie cysterny, a następnie jej oczyszczenie. Po zakończeniu tej procedury powinien także usunąć oznakowanie o przewożonym materiale niebezpiecznym. Ani odbiorca, ani przewoźnik nie powinni usuwać oznakowania przed dokładnym oczyszczeniem cysterny.
W procesie przewozu bierze udział jeszcze jeden podmiot - tzw. inny uczestnik, czyli napełniający cysternę. Mimo pobocznej funkcji nie jest on wolny od regulacji ADR. Jego praca jest szczególnie ważna i musi być wykonywana niezwykle rzetelnie. Do głównych zadań napełniającego cysternę należy sprawdzenie jej stanu technicznego, a następnie napełnienie do odpowiedniego poziomu dopuszczonym do przewozu paliwem. Pracownik musi również sprawdzić szczelność zamknięcia i oczyścić powierzchnię cysterny z pozostałości paliwa.
Podstawowymi aktami prawnymi są ustawa z 28.10.2002r. o przewozie drogowym towarów niebezpiecznych, ustawa z 31.03.2004r. o przewozie koleją towarów niebezpiecznych, Umowa ADR z 30.09.1957r., rozporządzenie Rady (WE) z 20.12.1995r. oraz międzynarodowy kodeks ładunków niebezpiecznych IMDG dotyczący bezpiecznego transportowania ładunków niebezpiecznych drogą morską, będący częścią przepisów Międzynarodowej Konwencji o Bezpieczeństwie Życia na Morzu (SOLAS).
Podsumowanie
W Regesta S.A prowadzimy hurtową i detaliczną sprzedaż paliw płynnych oraz gazu, a także dystrybucję oleju opałowego do systemów grzewczych. Na bieżąco odnawiamy wszelkie potrzebne do działalności pozwolenia, zgody i rekomendacje.
Obrotu paliwami dokonujemy na podstawie koncesji wydanej przez Urząd Regulacji Energetyki.
Sprzedaż paliw i dystrybucja oleju opałowego posiada autoryzację spółki LOTOS Paliwa na sprzedaż wszystkich jej produktów.