Wrzesień 2026 roku przynosi szereg zmian, które będą miały bezpośredni wpływ na funkcjonowanie firm transportowych, spedycyjnych i logistycznych. Część nowych regulacji oznacza wzrost kosztów operacyjnych, inne mają uprościć organizację przewozów lub usprawnić obsługę celną.

W praktyce oznacza to konieczność ponownego przeanalizowania kalkulacji transportowych, procedur operacyjnych oraz sposobu zarządzania danymi w całym łańcuchu dostaw. Szczególnego znaczenia nabierają koszty paliwa, planowanie tras międzynarodowych, rozliczanie opłat drogowych oraz przygotowanie do kolejnych etapów cyfryzacji transportu i odpraw celnych.

Najważniejsze zmiany w transporcie 2026 roku

Do najistotniejszych wydarzeń wpływających na branżę TSL 2026 należą:

Choć każda z tych zmian dotyczy innego obszaru działalności, wszystkie wpływają na rentowność przewozów oraz sprawność realizacji operacji logistycznych.

Wyższe ceny paliwa zwiększą koszty transpostu drogowego 

Jednym z pierwszych odczuwalnych skutków wrześniowych zmian będzie wzrost kosztów tankowania. Powrót podstawowej stawki VAT na paliwa oznacza wyższe ceny oleju napędowego i benzyny.

Dla firm transportowych różnica może być znacząca. Samochód ciężarowy pokonujący około 10 tys. kilometrów miesięcznie i zużywający średnio 30 litrów paliwa na 100 km spala około 3 tys. litrów oleju napędowego miesięcznie. Nawet niewielki wzrost cen paliw przekłada się więc na tysiące złotych dodatkowych kosztów przypadających na jeden pojazd.

W praktyce oznacza to konieczność aktualizacji:

To szczególnie ważne w okresie, gdy wielu przewoźników nadal funkcjonuje pod presją rosnących kosztów stałych oraz ograniczonych marż.

Słowacja zaostrza przepisy dla przewoźników 2026

Od września zaczynają obowiązywać nowe przepisy transportowe dotyczące przewozów realizowanych przez terytorium Słowacji. Z punktu widzenia przewoźników największe znaczenie mają zmiany związane z przeciążeniem pojazdów.

Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, masy zestawu lub nacisku osi o co najmniej 10% zostanie zakwalifikowane jako poważne naruszenie przepisów. Warto podkreślić, że niższe przekroczenia również pozostają wykroczeniem, choć nie będą klasyfikowane w tej samej kategorii.

Nowe przepisy przewidują również wyższe sankcje za znaczące przekroczenia prędkości oraz szerszą odpowiedzialność właścicieli pojazdów za część wykroczeń wykrywanych automatycznie.

Zmieniają się również zakazy ruchu ciężarówek

Słowackie władze skracają czas obowiązywania niedzielnych i świątecznych ograniczeń dla transportu ciężkiego. Zakaz będzie obowiązywał od godziny 6:00 do 22:00.

Dzięki temu przewoźnicy zyskują większą elastyczność przy planowaniu przejazdów. Nie oznacza to jednak mniejszej odpowiedzialności. Naruszenie zakazu ruchu nadal będzie traktowane jako poważne wykroczenie.

W efekcie planowanie tras przez Europę wymaga jeszcze dokładniejszej analizy lokalnych ograniczeń drogowych i harmonogramów dostaw.

Niderlandy czasowo obniżają stawki myta

Nie wszystkie wrześniowe zmiany oznaczają wzrost wydatków. Do końca 2026 roku Niderlandy wprowadzają czasową redukcję opłat drogowych dla pojazdów ciężarowych.

Obniżka obejmuje wszystkie pojazdy korzystające z nowego kilometrowego systemu poboru opłat. Dla firm realizujących regularne przewozy na rynku niderlandzkim może to oznaczać zauważalne oszczędności w skali całego kwartału.

Digitoll w Norwegii wchodzi w kolejny etap cyfryzacji

15 września rozpoczyna się nowy etap funkcjonowania norweskiego systemu Digitoll.

Od tego momentu przewoźnicy będą zobowiązani do wcześniejszego przekazywania elektronicznych danych dotyczących transportu międzynarodowego 2026 oraz przewożonego ładunku. Informacje muszą trafić do administracji celnej przed przybyciem na granicę lub najpóźniej w chwili jej przekraczania.

Jakie znaczenie ma Digitoll dla przewoźników?

Nowe obowiązki dotyczą przede wszystkim jakości i terminowości danych.

Przed rozpoczęciem transportu konieczne będzie prawidłowe powiązanie:

W praktyce oznacza to większą odpowiedzialność za prawidłowy przepływ informacji pomiędzy przewoźnikiem, spedytorem, klientem i agencją celną.

Zmiany w systemie e-TOLL

Od 21 września 2026 roku zmienią się zasady dotyczące pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony wykorzystywanych wraz z przyczepą.

Właściciele takich pojazdów nie będą już zobowiązani do rozliczania przejazdów w systemie e-TOLL. Konta wykorzystywane wyłącznie do obsługi tej kategorii pojazdów zostaną zamknięte zgodnie z nowymi regulacjami.

Koniec starych systemów celnych. Ważna data dla importerów i eksporterów

Jedną z najważniejszych zmian organizacyjnych będzie zakończenie funkcjonowania starszych wersji krajowych systemów celnych.

30 września 2026 roku przestanie być możliwe przesyłanie komunikatów do starszych wersji systemów:

Jest to kolejny etap przechodzenia administracji celnej na nowe środowisko systemów PLUS.

Jak przygotować firmę transportową na wrześniowe zmiany?

Wrześniowe regulacje dotyczą różnych obszarów transportu drogowego 2026, jednak ich skutki kumulują się w codziennym zarządzaniu przewozami.

Przed realizacją kolejnych zleceń warto zweryfikować:

  1. Aktualność stawek transportowych i mechanizmów paliwowych.
  2. Parametry masowe pojazdów realizujących transport przez Słowację.
  3. Poprawność naliczania opłat drogowych w Niderlandach.
  4. Gotowość organizacyjną do obsługi Digitoll w Norwegii.
  5. Stan spraw prowadzonych w systemach celnych przeznaczonych do wygaszenia.
  6. Salda i sposób wykorzystania kont e-TOLL.

Podsumowanie 

Wrzesień 2026 roku pokazuje, że zmiany dla firm transportowych stają się coraz bardziej złożone i obejmują jednocześnie obszary kosztowe, operacyjne oraz technologiczne. Wzrost cen paliw wpływa na rentowność przewozów, nowe przepisy na Słowacji zwiększają odpowiedzialność przewoźników, a kolejne etapy cyfryzacji odpraw celnych wymagają lepszego zarządzania danymi.

W praktyce przewagę zyskają firmy, które potraktują zmiany w transporcie 2026 jako element szerszej transformacji rynku. Dotyczy to zarówno przedsiębiorstw realizujących transport drogowy 2026, jak i podmiotów obsługujących transport międzynarodowy 2026, dla których zgodność z regulacjami i efektywne zarządzanie kosztami stają się kluczowym elementem budowania przewagi konkurencyjnej.

Koniec eurowiniety w Holandii - jak zmieni się ekonomika transportu drogowego?

Od 1 lipca 2026 r. Holandia wdraża system opłat drogowych dla ciężarówek oparty na rzeczywistym użytkowaniu infrastruktury. Zamiast dotychczasowej eurowiniety - będącej opłatą czasową - pojawia się model naliczania kosztów za kilometr, uwzględniający masę pojazdu oraz emisję CO₂.

Zmiana obejmuje wszystkie pojazdy ciężarowe kategorii N2 i N3 powyżej 3,5 t, zarówno w ruchu krajowym, jak i międzynarodowym, a system obejmie większość autostrad oraz wybrane drogi krajowe i lokalne.

Nowa ekonomika kosztów transportu

Wprowadzenie modelu pay-per-use oznacza fundamentalne odejście od uproszczonej struktury kosztowej. Eurowinieta była w praktyce kosztem oderwanym od rzeczywistej intensywności operacji - identycznym dla pojazdu wykonującego jeden przejazd miesięcznie i dla floty operującej codziennie.

Nowy system wprowadza bezpośrednią zależność pomiędzy:

a rzeczywistym kosztem działalności.

Średnie stawki szacowane są na poziomie ok. 0,15-0,20 €/km, przy czym różnice między technologiami napędowymi są znaczące - dla ciężkich pojazdów Euro 6 przekraczają 0,20 €/km, podczas gdy pojazdy zeroemisyjne mogą poruszać się przy stawkach ok. 0,03-0,04 €/km.

W praktyce oznacza to wielokrotne zróżnicowanie kosztów operacyjnych w zależności od struktury floty.

Holandia jako element szerszego trendu UE

Zmiana nie jest odosobniona. Holandia dostosowuje się do modelu funkcjonującego już w Niemczech, Austrii czy Belgii, gdzie opłaty drogowe od dawna powiązane są z emisjami i przejechanym dystansem.

To bezpośrednia implementacja polityki UE, której celem jest internalizacja kosztów zewnętrznych transportu oraz przyspieszenie dekarbonizacji sektora.

Istotne jest również przeznaczenie wpływów z systemu - w dużej części mają one wracać do sektora transportowego poprzez inwestycje w rozwój napędów zeroemisyjnych i infrastruktury ładowania.

Wpływ na sieci transportowe i decyzje operacyjne

Znaczenie tej zmiany wykracza poza Holandię jako rynek lokalny. Kraj ten stanowi jeden z kluczowych hubów logistycznych Europy, z portem w Rotterdamie i intensywnym ruchem tranzytowym.

W efekcie nowy system wpływa bezpośrednio na:

Dla operatorów oznacza to konieczność ponownego przeliczenia efektywności tras - nie tylko pod kątem dystansu czy czasu, ale przede wszystkim kosztu jednostkowego na kilometr w danym systemie opłat.

Zarządzanie flotą w nowym modelu

Powiązanie opłat z emisjami wprowadza nową dynamikę w decyzjach inwestycyjnych. Koszt CO₂ przestaje być kategorią regulacyjną czy wizerunkową, a staje się bezpośrednim składnikiem rachunku ekonomicznego.

Różnice rzędu kilkunastu eurocentów na kilometr w przypadku dużych przebiegów rocznych przekładają się na bardzo istotne wartości w skali floty. W tym kontekście inwestycje w pojazdy nisko- i zeroemisyjne zaczynają pełnić funkcję realnego narzędzia optymalizacji kosztów, a nie wyłącznie elementu strategii ESG.

Konsekwencje dla rynku TSL

Wprowadzenie nowego systemu w Holandii przyspiesza proces, który już jest widoczny w Europie: przechodzenie od modelu kosztów stałych i przewidywalnych do środowiska, w którym kluczowe znaczenie ma precyzyjne zarządzanie danymi operacyjnymi.

Firmy transportowe i logistyczne stają przed koniecznością:

Jednocześnie rośnie znaczenie narzędzi cyfrowych - zarówno w obszarze poboru opłat (OBU), jak i planowania tras i kosztów w skali paneuropejskiej.

Wnioski

Holenderska reforma to nie tylko zmiana systemu opłat - to wyraźny sygnał kierunku dla całej branży. Transport drogowy w Europie przechodzi w stronę modelu, w którym efektywność operacyjna, emisja i wykorzystanie infrastruktury są bezpośrednio powiązane z kosztem.

Dla firm oznacza to konieczność redefinicji podejścia do siatki tras, struktury floty, kalkulacji stawek i rentowności kontraktów.

W praktyce zaczyna obowiązywać nowa zasada konkurencyjności: nie tylko kto jedzie szybciej lub taniej, ale kto potrafi lepiej zarządzać kosztem kilometra w złożonym, zróżnicowanym środowisku regulacyjnym Europy.

Podsumowanie

Nowy system opłat drogowych w Holandii to kolejny etap transformacji europejskiego transportu w kierunku modelu, w którym koszty są bezpośrednio powiązane z przejechanym dystansem i emisją CO₂. Dla firm z branży TSL oznacza to konieczność dokładniejszego planowania tras, analizy kosztów oraz dostosowania strategii zarządzania flotą. Przedsiębiorstwa, które skutecznie wykorzystają dane operacyjne i narzędzia cyfrowe, będą lepiej przygotowane do utrzymania konkurencyjności na zmieniającym się rynku transportowym.

Jeśli chcesz lepiej przygotować swoją organizację na zmiany w europejskim systemie opłat drogowych i ich wpływ na koszty operacyjne, poznaj nasze usługi na www.regesta.pl

W dobie rosnącej świadomości ekologicznej i konieczności ograniczania emisji CO2, firmy z sektora przemysłowego coraz chętniej sięgają po innowacyjne rozwiązania w zakresie spedycji i transportu.

Regesta SA pomaga swoim klientom w wdrażaniu zrównoważonych strategii, proponując innowacyjne rozwiązania, na przykład transport ciężarówkami napędzanymi biogazem z Dąbrowy Górniczej do Belgii i Holandii.

Testowa współpraca z takimi gigantami jak ArcelorMittal Poland pokazuje, jak ważne jest partnerstwo i profesjonalizm w dążeniu do ekologicznych celów. Dzięki naszym usługom, firmy mogą nie tylko przygotowywać się do tego, jak osiągać wysoką efektywność logistyczną, realnie wpływając przy tym na redukcję swojego śladu węglowego.

Regesta SA, a współpraca z partnerami w zakresie paliw alternatywnych

Wspierając dekarbonizację sektora transportowego, firma Shell aktywnie rozwija produkty pomocne w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych. Alicja Badowska, marketing manager w Shell Commercial Road Transport Poland, w rozmowiez portalem www.slazag.plpodkreśla: „BioLNG może zapewnić do 100% redukcji emisji CO₂ w całym cyklu życia w porównaniu do tradycyjnego oleju napędowego.

Wkład Regesta SA w działania na rzecz dekarbonizacji - wsparcie w testach ArcelorMittal Poland
Firma ArcelorMittal Poland jako jeden z największych producentów stali w Europie, aktywnie poszukuje sposobów na zmniejszenie swojego śladu węglowego. Grzegorz Kotarba,Globalny Kierownik ds. Zakupów w obszarze transportu drogowego (Europa Wschodnia) w ArcelorMittal Poland, podkreśla rolę partnerów logistycznych w tym procesie: "

- W ArcelorMittal Poland wiemy, że nie da się dekarbonizować naszej firmy inwestując jedynie w zmianę procesu produkcyjnego. Bierzemy pod uwagę także inne istotne czynniki jak choćby łańcuch dostaw, bo redukcja emisji CO2 z transportu jest dla nas równie ważna - wyjaśnia Grzegorz Kotarba, szef ds. zakupów transportu drogowego dla ArcelorMittal Poland. - Dlatego sprawdzamy alternatywne formy transportu, które pozwolą nam zmniejszyć ślad węglowy w tym obszarze. Z pomocą w tych działaniach przyszła nam firma REGESTA S.A, która jako solidny i rzetelny partner zadbała o obsługę logistyczną testów ciężarówek na biogaz. Było to olbrzymie wyzwanie, bo pojazdy były tankowane w Niemczech i Holandii, gdzie był dostęp do paliwa bioLNG. Firma REGESTA S.A skoordynowała cały proces tankowania tak, byśmy mogli przewieźć nasze wyroby w jak najkrótszym czasie, bez długich postojów na tankowanie i dodatkowych dystansów, poza tymi niezbędnymi z logistycznego punktu widzenia - dodaje Grzegorz Kotarba. „
Współpraca z Regesta SA w zakresie testowania ciężarówek napędzanych bioLNG to krok w kierunku bardziej ekologicznej logistyki. Nasza firma zorganizowała nie tylko przewóz, ale także pełną obsługę logistyczną, od tankowania w Niemczech i Holandii, po dostarczenie ładunków do klienta.

Podsumowanie
Jesteśmy dumni, że możemy być częścią tej ekologicznej rewolucji, oferując rozwiązania, które łączą biznes z troską o planetę. Jeśli zależy Ci na profesjonalnym, ekologicznym transporcie i spedycji. wybierając Regesta SA, która jest liderem w branży, z pasją i zaangażowaniem wspiera Twoje cele zrównoważonego rozwoju.
Wspólnie możemy tworzyć bardziej zieloną przyszłość, w której transport i przemysł współistnieją w harmonii z naturą.