Graniczny dzień nastąpi 2 lutego 2022 – wtedy to w życie wejdą przepisy dotyczące obowiązku zgłoszenia przekraczania granicy państw, co oznacza znaczne rozszerzenie funkcji tachografu, a także pojawienie się dodatkowego obowiązku nałożonego na kierowców. Za brak rejestracji w danym kraju grozi kara naliczana za każdy dzień, kiedy kierujący nie dopełni obowiązku. W Polsce wynosi ona 100 zł, jednak inne państwa mogą naliczać wyższe lub niższe mandaty.
Zmiany te nie dotyczą tylko transportu towarów. Również kierowcy autobusów mają obowiązek odnotować przekroczenie granicy państwa.
Wyzwania, jakie pojawią się po wprowadzeniu przepisów
Obowiązek rejestracji po przekroczeniu granicy państwa wzbudza wiele kontrowersji głównie wśród spedytorów, ale również kierujących ciężarówkami. Aby wprowadzić odpowiednie symbole kraju, do którego wjechał pojazd, należy zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, wykonać procedurę zajmującą – jak twierdzi Inspekcja Transportu Drogowego – od 30 do 60 sekund i dopiero wtedy ruszyć w dalszą trasę. Sama obsługa tachografu nie jest trudna, jednak może stanowić pewną uciążliwość w wypełnianiu codziennych zadań. Warto również zaznaczyć, że kierowca ma obowiązek wprowadzić symbol państwa, w którym rozpoczyna i kończy pracę. Rejestracja obowiązuje nawet wtedy, kiedy rozpoczęcie pracy ma miejsce w tym samym kraju, w którym została ona wcześniej zakończona. Dane należy wprowadzić każdorazowo po wyjęciu karty kierowcy i oddaleniu się od pojazdu.
Wśród przewoźników nie brakuje obaw, że nowe przepisy negatywnie wpłyną na sytuację na granicach i odbiją się na ciągłości łańcuchów dostaw. Główną przyczyną problemu jest nie sam Pakiet mobilności, ale nieodpowiednia infrastruktura. Według spedytorów przy granicach brakuje odpowiednio dużych parkingów, które pozwolą na zatrzymywanie się każdej przejeżdżającej ciężarówki. Obowiązek ten ma wpłynąć na płynność ruchu w tych obszarach, zablokowanie parkingów i okolicznych tras, co odbije się negatywnie nie tylko na kierowcach ciężarówek, ale również innych uczestnikach ruchu drogowego.
Transport u progu zmian
Choć przewoźnicy są pełni obaw, Inspekcja Transportu Drogowego ma odmienne zdanie na temat ewentualnych utrudnień. Uspokaja kierowców i spedytorów, twierdząc, że sprawna spedycja i płynny transport nie są w żaden sposób zagrożone, a szansa na zablokowanie parkingów lub ruchu drogowego w pobliżu granic jest niewielka.
Trudno jest jednoznacznie ocenić rzeczywiste zagrożenie zatamowania ruchu. Wiele zależy od kierowców, a także ich organizacji pracy. Część z nich zapewne wykorzysta zatrzymanie na parkingu i odbierze przysługującą im przerwę w pracy, dla innych z kolei będzie to jedynie utrudnienie.
Utrudnienia, o których mowa, mają być jedynie chwilowym nieudogodnieniem dla kierowców, ponieważ już w 2025 roku usługi transportowe i spedycyjne czeka kolejna rewolucja. Do sierpnia mają wejść do użytku tzw. smart tachografy, które automatycznie odnotują przekroczenie granicy, bez konieczności ręcznego wprowadzania danych.
Warto pamiętać
Od 1 stycznia 2022 roku za manipulacje przy tachografie kierowcy otrzymają nie tylko mandat. Oprócz tego funkcjonariusze policji lub Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) mogą zatrzymać prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Przejdź od wiedzy do działania
Porozmawiaj o spedycji
Porozmawiajmy o rozwiązaniu dopasowanym do Twojej firmy.
Poznaj ofertę →Skontaktuj się z nami →


